Wybieramy najpopularniejszy prezent dla kobiet w PRL-u [SONDA]

Wybieramy najpopularniejszy prezent dla kobiet w PRL-u [SONDA] pixabay.com

W tym tygodniu świętujemy Dzień Kobiet, dlatego tym razem pytamy Was o to, które prezenty dla pań były w PRL-u najbardziej kultowe. Głosowanie trwa do piątku 11 marca.

Dzień Kobiet był szczególnie hucznie obchodzony właśnie w PRL-u, ale to święto zostało ustanowione już 8 marca 1910 roku podczas II Międzynarodowego Zjazdu Kobiet Socjalistek w Kopenhadze. Panie tego dnia otrzymywały prezenty zarówno w domach, jak i w zakładach pracy. Organizowane były także specjalne uroczystości i akademie. Ale które prezenty były wtedy najpopularniejsze?

Najpopularniejszy prezent dla kobiet w PRL-u to:

Czekolada Jedyna

To jedna z najbardziej kultowych czekolad. Była to tzw. czekolada wyborowa, sprzedawana w charakterystycznym beżowo-czerwonym opakowaniu. Możemy ją znaleźć w sklepach nawet dziś.

Fot. pixabay.com

Gerbery

W PRL-u punktem obowiązkowym wśród prezentów na Dzień Kobiet były kwiaty. Mężczyźni bardzo często obdarowywali panie właśnie gerberami.

Fot. pixabay.com

Goździki

Jeżeli nie gerbery, to na pewno czerwone goździki! To prawdziwy hit w czasie zakładowych obchodów Dnia Kobiet.

Fot. pixabay.com

Kawa

Dobrym dodatkiem do kwiatów była kawa, ale nie rozpuszczalna jak dziś. Musiała to być kawa sypana!

Fot. pixabay.com

Mydło

Cóż, w czasie, kiedy w sklepach niczego nie można było dostać, nawet mydło okazywało się dobrym prezentem. Mogło później posłużyć nie tylko do mycia, ale też do prania. W końcu o proszek też było trudno.

Fot. pixabay.com 

Naszyjnik ze sztucznych pereł

Niektóre panie mogły liczyć na bardziej wyszukane prezenty. Jednym z nich był właśnie kultowy w tamtych czasach piękny naszyjnik z pereł. Sztucznych.

Fot. pixabay.com

Perfumy Być Może lub Pani Walewska

A jeśli nie perły, to może ekskluzywne perfumy? Najpopularniejszymi markami były Być może i Pani Walewska. Lubiłyście te zapachy?

Rajstopy

Żaden Dzień Kobiet nie mógł obejść się bez tego prezentu! Oczywiście nie były to żadne wyszukane rajstopy, do jakich jesteśmy dziś przyzwyczajone, a najzwyklejsze, które szybko się rwały.

Fot. pixabay.com

Ręczniki

Dobrym pomysłem były też ręcznik, które trudno było zdobyć. Z takiego prezentu mogła skorzystać cała rodzina.

Fot. pixabay.com

Jeśli chcecie sobie przypomnieć, jak Dzień Kobiet wyglądał w PRL-u, zobaczcie poniższe materiały filmowe.

A może na Dzień Kobiet dostawałyście wtedy coś innego?

Więcej: