Wybieramy najbardziej kultowe ubrania PRL-u [SONDA]

Wybieramy najbardziej kultowe ubrania PRL-u [SONDA] Damian Klamka/East News/Wikimedia Commons/akk_rus - Flickr/pixabay.com

Od poniedziałku (18 stycznia) do piątku (22 stycznia) na naszej stronie internetowej możesz głosować na najpopularniejsze ubrania z PRL-u. Weź udział w sondzie i zdecyduj, które z nich zasługują na miano najbardziej kultowych.

Zarówno panie, jak i panowie nie mieli w PRL-u łatwo. Znalezienie odpowiedniego stroju graniczyło niemal z cudem. Z pomocą przychodziły różnego rodzaju czasopisma, w których można było znaleźć wykroje. Niektórym udawało się zaopatrzyć w słynnym Pewexie albo sami tworzyli odpowiednie kreacje. Które z nich nosiliście najchętniej?

Najbardziej kultowe ubranie z PRL-u to:

Buty Relaks

Musiały być w szafie każdego, kto w PRL-u chciał być modny. Idealnie sprawdzały się zimą. Ich szczyt popularności przypadł na lata 70. i 80. Można je było zobaczyć np. w filmie „Seksmisja” Juliusza Machulskiego. Kilka lat temu wróciły na półki sklepowe. Na ich reaktywację zdecydowała się jedna z firm obuwniczych.

Fot. Damian Klamka/East News

Dżinsy

Jednym z najpopularniejszych modeli były dżinsy Montana. Szczęśliwcy mogli kupić w Pewexie oryginalne spodnie marki Levis albo Wrangler. Jedno jest pewne: żeby być modnym, trzeba było mieć „teksasy”, a najlepiej także dżinsową kurtkę.

Fot. pixabay.com

Koszula non-iron

To był prawdziwy rarytas! Koszula, której nie trzeba prasować, to marzenie każdego mężczyzny. Marzenie często jednak przeradzało się w koszmar – było w niej okropnie gorąco.

Fot. pixabay.com

Kożuch

Idealnie sprawdzał się w mroźną zimę. Nosiły go zarówno panie, jak i panowie. Bardzo ważny element stanowiły też dodatki. Hitem w tamtych czasach były czapki i szaliki z lisów.

Fot. pixabay.com 

Kurtka skórzana

W latach 70. i 80. kurtka skórzana była ważnym elementem każdej garderoby. Najlepsze były te w stylu Elvisa Presleya albo z ćwiekami.

Fot. pixabay.com

Pepegi

Czyli po prostu tenisówki. W Polsce ich produkcją zajęła się spółka Polski Przemysł Gumowy, stąd ich nazwa. Te najpopularniejsze były dość mocno wycięte, miały gumkę i wszytą maleńką flagę.

Fot. pixabay.com

Płaszcz z ortalionu

W latach 60. prawdziwym hitem był ortalion. Po ortalionowe płaszcze ustawiały się gigantyczne kolejki. Były tak popularne, że często kradziono je np. z restauracji.

Spodnie dzwony

To kolejny przebój lat 60. Spodnie rozszerzane u dołu musiały znaleźć się w szafie każdej dziewczyny. Moda na nie powracała już kilkakrotnie. Macie je jeszcze?

Fot. pixabay.com

Spódnice bananówy

Kolejna obowiązkowa pozycja w każdej kobiecej szafie. Tego typu spódnicę szyło się z różnych kawałków materiałów, a na dole wykańczało falbaną. Zazwyczaj była bardzo kolorowa, czasami szyto ją z dżinsu. 

Walonki

Ciepłe buty do kolan tworzone z filcu. Bardzo dobrze chroniły przed mrozem. Produkowane przez Rosjan już od XVIII wieku.

Fot. Wikimedia Commons/akk_rus - Flickr

 

Które z nich mieliście w swojej szafie?

Więcej: