U cioci na imieninach, czyli największe przysmaki PRL-u

U cioci na imieninach, czyli największe przysmaki PRL-u Wikimedia Commons

Sałatka jarzynowa, a może zimne nóżki? Co najczęściej Polacy gotowali w okresie PRL-u? Sprawdźcie naszą listę najpopularniejszych potraw.

W jednej ze scen w filmie „Kogel mogel” Kasia Solska przygotowuje przyjęcie. Na stole układa wędliny, marynowane grzybki, sałatkę oraz kawior. W pewnym momencie do domu przychodzi Barbara Wolańska i każe natychmiast schować wszystkie potrawy. Kiedy pojawiają się goście, na stół wędrują paluszki. - Przyszliśmy porozmawiać, a nie objadać się - kwituje jedna z zaproszonych.

Ale na domowych imprezach nie serwowało się tylko i wyłącznie paluszków. Jakie były największe przysmaki PRL-u?

Sałatka jarzynowa 

Ta tradycyjna składa się z gotowanych warzyw: marchewki, pietruszki, ziemniaków, selera oraz jajek na twardo, groszku konserwowego, ogórków kiszonych, jabłka i cebuli, a wszystko to z dużą ilością majonezu. Sałatkę przygotowywało się głównie na święta i różnego rodzaju spotkania rodzinne.

Zimne nóżki

czyli mięsna galaretka przygotowywana z golonki i nóżek wieprzowych. Najczęściej dodawało się do niej marchewkę, pietruszkę oraz gotowane jajko. Podawano ją z cytryną lub octem. Ta potrawa to nieodłączny element imprez. 

Kotlet z mortadeli

Co można było podać na obiad, kiedy w sklepie nie było schabu, ale akurat udało się dostać mortadelę? Najprostszym rozwiązaniem były kotlety z mortadeli. Wystarczyło plastry obtoczyć w mące, jajku i bułce tartej, a następnie usmażyć je tak, jak zwykłe schabowe.

Andruty

Wafle przekładane masą czekoladową to jeden z największych przysmaków wielu dzieci. Wystarczyła margaryna, mleko w proszku, gorzkie kakao, trochę cukru i mleko. Tak przygotowanego andruta trzeba było schłodzić, chociaż wiele osób zjadało go od razu.

Galaretka z owocami

Innym pomysłem na deser była po prostu galaretka owocowa. Niezbyt skomplikowana w przygotowaniu (wystarczy wrzątek i proszek), szybka i smaczna. Wystarczyło ją udekorować świeżymi owocami (o ile jakieś udało się zdobyć) lub bitą śmietaną.

Blok czekoladowy

Kolejnym słodkim przysmakiem był blok czekoladowy. Jego przygotowanie również nie sprawiało większego kłopotu. Do zrobienia potrzebne były: mleko, margaryna, kakao, cukier, mleko w proszku i herbatniki. Połączone składniki wlewało się do formy i czekało aż ostygną. 

Woda sodowa

Do jej przygotowania potrzebny był syfon. Wystarczyło trochę wody i wymienne naboje napełnione sprężonym dwutlenkiem węgla - oto cały sekret niezapomnianego napoju! 

A jakie były Wasze ulubione potrawy z tamtego okresu?

Więcej: