Zmarł Henry McCullough z zespołu Wings

Zmarł Henry McCullough z zespołu Wings MARCIN TOMASZUK/EAST NEWS

Gitarzysta współpracował m.in. z Paulem McCartneyem i grupą Pink Floyd. Zmarł 14 czerwca 2016 roku w Ballywonderland.

Henry McCullough w latach 70. występował z zespołem Paul McCartney and Wings. Dołączył do grupy po kilku próbach, które odbył z byłym Beatlesem. To on nagrał wraz z nim piosenkę do filmu o Jamesie Bondzie „Żyj i pozwól umrzeć”. To również Henry zagrał słynną solówkę w utworze „My Love”, co przyniosło mu sławę i zapisało go w historii rocka.

"

Właściwie to ja napisałem tę solówkę, zresztą zawsze tak robiłem. A McCullough podszedł to mnie tuż przed nagraniem i zapytał, czy może spróbować czegoś nowego. Zgodziłem się i nie mogłem uwierzyć w to, co usłyszałem. Pomyślałem, że to jest genialne! Później jeszcze wielokrotnie się zdarzało, że czyjeś pomysły przerastały moje oczekiwania - wyznał McCartney. "

Henry McCullough występował też z takimi legendami jak Jimi Hendrix i Pink Floyd. W 1969 roku zagrał nawet na festiwalu Woodstock wraz z Joe Cockerem.

Paul McCartney na swojej oficjalnej stornie internetowej napisał kilka słów o swoim przyjacielu.

"

Bardzo zasmuciła mnie wiadomość, że mój przyjaciel i gitarzysta Wings zmarł. Praca z nim była prawdziwą przyjemnością. Był bardzo utalentowanym muzykiem i miał niesamowite poczucie humoru. Solówka, którą zagrał w „My Love” była niezwykła. Przesyłam wyrazy współczucia od całej mojej rodziny. "

W wywiadzie z telewizją BBC wspominał go również inny jego współpracownik Van Morrison.

"

Wiem, że przeżywał ostatnio trudne chwile. Zapamiętamy go dzięki jego długiej i niesamowitej karierze. Moje myśli są teraz z jego rodziną i przyjaciółmi. "

Jako solowy artysta Henry McCullough wydał w sumie 11 albumów studyjnych, z czego pierwszy „Mind Your Own Business” ukazał się w 1975 roku, a ostatni - „Shabby Road” - w 2012.

Więcej: