Zbigniew Wodecki nie żyje

Zbigniew Wodecki nie żyje Tomasz Kaniewski/ZET Gold

Nie żyje muzyk Zbigniew Wodecki. Zmarł w poniedziałek w szpitalu - poinformowano na stronie internetowej artysty. Miał 67 lat.

Stan zdrowia artysty od kilku dni nie był dobry. Muzyk doznał udaru i trafił do szpitala. Wodecki został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, w kolejnych dniach zmagał się także z zapaleniem płuc. 

"

W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22 maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie - czytamy na jego oficjalnej stronie internetowej. "

Zbigniew Wodecki przygodę z muzyką rozpoczął, kiedy miał 5 lat. Uczęszczał do Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Krakowie (klasa skrzypiec). Współpracował z Piwnicą pod Baranami i kabaretem Anawa. Przez kilka lat występował z Ewą Demarczyk. Jako solista zadebiutował w 1972 roku na festiwalu w Opolu. Jego niezapomniane przeboje to m.in.: "Zacznij od Bacha", "Izolda", "Pszczółka Maja" i "Chałupy". Był laureatem wielu konkursów i festiwali. Sam o sobie mówił, że jest "śpiewającym muzykiem". Odnosił sukcesy na festiwalach w kraju i zagranicą. Przez kilka lat był jurorem w programie „Taniec z gwiazdami”, prowadził także talent show „Droga do Gwiazd” i  „Twoja Droga do Gwiazd”. W 2016 roku zdobył dwa Fryderyki za album „1976: A Space Odyssey”

Więcej: