The Monkees: „Good Times” to jedna z naszych najlepszych płyt

The Monkees: „Good Times” to jedna z naszych najlepszych płyt Everett Collection/ EAST NEWS

27 maja 2016 roku grupa wyda nowy album zatytułowany „Good Times!”. Jak przebiegały prace nad tym wydawnictwem?

W tym roku zespół The Monkees świętuje 50-lecie działalności artystycznej. Członkowie kapeli przez dłuższy czas zastanawiali się, w jaki sposób uczcić to wydarzenie. Po wielu rozmowach uznali, że najlepszym wyjściem będzie nowy album oraz trasa koncertowa. Początkowo nie wiedzieli jednak, jak się do tego zabrać. 

"

Powtarzaliśmy tylko: co możemy zrobić? Co jest możliwe do zrealizowania? Co się uda, co można pokazać w telewizji? Jakiego rodzaju płytę możemy nagrać? Czy zatrudnimy wielu producentów? Kompozytorów? Czy cała nasza trójka się w to zaangażuje? - powiedział wokalista i perkusista Micky Dolenz. "

Obawy grupy były oczywiste. Od lat 70. zespół rzadko pojawiał się publicznie. Głównie przy okazji sporadycznych występów na koncertach. Wydał tylko dwa nowe albumy: „Pool It!” (1987) i „Justus” (1996), ale żaden z nich nie zdobył serc publiczności ani przychylnych recenzji krytyków muzycznych. Kapela ma nadzieję, że z nową płytą będzie zupełnie inaczej. Muzycy zaczęli szukać współpracowników, którzy pomogą im stworzyć utwory na wzór hitów sprzed lat. O produkcję krążka poprosili Adama Schlesingera.

"

Moje oczy dosłownie się zaświeciły, kiedy koledzy wspomnieli jego imię. To on napisał utwór „That Thing You Do”, który jest idealnym balansem muzyki. To nie jest pochodna tamtych czasów. To jeden z niewielu singli naśladujących lata 60., który mi się podoba - stwierdził Peter Tork. "

Schlesinger, który od najmłodszych lat był fanem The Monkees, nie wahał się ani chwili. Od razu zdecydował, że chętnie podejmie współpracę z legendarnym zespołem.

"

Powiedziałem, że chcę napisać piosenkę, która będzie przypominać klasyczne brzmienie The Monkees. Nie chciałem uaktualniać ich brzmienia. Wiedziałem, że muszę zrobić to naprawdę dobrze. To nie oznacza, że album ma brzmienie retro. Po prostu sprawiłem, że piosenki według mnie idealnie pasują do tego zespołu. "

Płytę promuje utwór „She Makes Me Laugh”, do którego powstało animowane video. Zobaczcie ten teledysk.

Pojawiły się już pierwsze przychylne recenzje albumu. Zespół nie ukrywa, że bardzo cieszy się z reakcji publiczności.

"

Dosłownie unosimy się nad ziemią! To w dużej mierze zasługa Adama. Wszystkie piosenki mają w sobie to rockowe coś. Myślę, że to jeden z naszych najlepszych krążków w ostatnim czasie. I na pewno nie będziecie w stanie odróżnić, co było nagrane w 1968 roku, a co współcześnie - przyznał Dolenz. "

Zespół będzie promował krążek na specjalnej trasie koncertowej.

Zamierzacie kupić nową płytę The Monkees?

Więcej: