Steven Tyler z Aerosmith zagrał w horrorze

Steven Tyler z Aerosmith zagrał w horrorze ons.pl

Muzyk wystąpił w filmie „Happy Birthday”. Wcielił się w rolę szamana. Zobaczcie zwiastun tej produkcji.

Frontman Aerosmith słynie nie tylko ze swojego wyjątkowego głosu, ale także umiejętności aktorskich. Do tej pory mogliśmy go zobaczyć w takich produkcjach jak: „Be Cool”, „Świat Wayne'a 2” czy dokumentach: „The Decline of Western Civilization Part II: The Metal Years”, „Woodstock ’94” i „The Beatles: The Lost Concert”. Jednak żadnej z tych ról nie możemy porównać z tą najnowszą. W horrorze „Happy Birthday” wcieli się w postać szamana Kasape Suki, który organizuje walki kogutów. W zapowiedzi filmu widzimy Tylera w meksykańskim barze. Muzyk pije dużo alkoholu i bierze pigułki. Zobaczcie ten trailer.

"

Kiedy Brady Baxter dowiaduje się, że jego dziewczyna go zdradza, jego przyjaciel Tommy Quinn decyduje, że jednym sposobem, żeby o niej zapomniał, jest długa podróż do Meksyku, w czasie której obaj piją dużo alkoholu i biorą narkotyki. Mężczyźni nie trafiają jednak do Tijuany. Wszystko komplikuje się, kiedy spotykają przewodnika zwanego meksykańskim kowbojem, który zabiera ich do samego środka Meksyku - czytamy w opisie produkcji. "

Za reżyserię „Happy Birthday” odpowiada Casey Tebo. Premierę filmu zaplanowano na 9 września 2016 roku.

Steven Tyler zajmuje się obecnie swoją solową karierą. 15 lipca 2016 roku ukazała się jego nowa płyta „We’re All Somebody From Somewhere”. Album zawiera 5 utworów w stylu country, w tym single „Love Is Your Name” i „Red, White and You”, a także nową wersję przeboju Aerosmith „Janie's Got a Gun”.

"

Wierzę, że kiedy przesłuchacie wszystkich piosenek, zgodzicie się ze mną, że spadły mi z nieba. Ja nie miałem z tym nic wspólnego. To po prostu Nashville. W tym mieście i ludziach, z którymi współpracowałem, było coś magicznego - powiedział Tyler w rozmowie z magazynem „Rolling Stone”. "

2 lipca od koncertu w Las Vegas rozpoczęła się trasa koncertowa promująca nowe wydawnictwo. Tyler wystąpi jeszcze m.in. w Chicago (13.08), Nashville (17.08) i Waszyngtonie (23.08).

Wybierzecie się do kina na „Happy Birthday”?

Więcej: