Petycja w sprawie Phila Collinsa to żart

Petycja w sprawie Phila Collinsa to żart ons.pl

Niedawno Phil Collins ogłosił, że przerywa emeryturę. Nie spodobało się to niektórym internautom, którzy postanowili stworzyć petycję i zaprotestować przeciwko powrotowi muzyka. Teraz okazuje się, że był to tylko głupi żart…

Twórca petycji chciał interwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Według niego ktoś musi powstrzymać Phila Collinsa przed powrotem na scenę. 

"

Phil Collins ogłosił, że nie jest już na emeryturze. Na świecie jest zbyt wiele cierpienia. To musi zostać powstrzymane. "

Petycję poparły w sumie 4352 osoby. W weekend możliwość popierania została jednak zablokowana. A jej twórca na stronie change.org wyjaśnił przyczyny.

"

Ludzie, którzy ją podpisali, wiedzą, że to żart. Niektórzy nie. To oczywiste, że nie była to poważna petycja. Na pewno nikt nie mógł uwierzyć, że wyślę to do Organizacji Narodów Zjednoczonych. "

Mężczyzna stwierdził też, że gdyby nie media, to sprawa nigdy by się nie wydała.

"

Ludzie szybko by o tym zapomnieli i uznali za głupi żart. Ale ktoś z mediów zobaczył petycję i uznał, że zrobi z tego newsa. To, że podobnie pomyślało wiele osób, jest dla mnie bardzo zagadkowe. Pewnie nie mieli o czym pisać. "

Według niego sprawa jest już zakończona. 

"

To był głupi żart. To wszystko.  "

Phil Collins przerwał emeryturę, bo postanowił nagrać nowy solowy album, a następnie artysta chce wyruszyć w trasę koncertową promującą nowe wydawnictwo. 

"

Chciałbym zagrać na stadionach w Australii i na Dalekim Wchodzie, a to jedyny sposób, by to zrobić. Ale część mnie chciałaby wystąpić w teatrach, więc zobaczymy - powiedział. "

6 listopada 2015 roku miały ukazać się reedycje dwóch płyt Phila Collinsa: „Face Value” i „Both Sides”. Data premiery uległa jednak zmianie z powodu problemów zdrowotnych muzyka. Ostatecznie albumy trafią do sprzedaży 29 stycznia 2016 roku. 

Czekacie na powrót Phila Collinsa?

Więcej: