Paul nie żyje. Skąd się wzięła słynna plotka?

Paul nie żyje. Skąd się wzięła słynna plotka? ons.pl

Pod koniec lat 60. pojawiła się informacja, że Paul McCartney nie żyje. 22 października 1969 roku muzyk zdementował te pogłoski. Dlaczego tak sądzono?

„Paul nie żyje” - te słowa zelektryzowały fanów The Beatles. Po raz pierwszy plotka pojawiła się 17 września 1969 roku w czasopiśmie uniwersyteckim „The Times-Delphic”. 12 października na antenie radia WKNR-FM po telefonie słuchacza, DJ podał tę informację do wiadomości. Wkrótce po tym plotkę podchwyciły inne amerykańskie i zagraniczne media, a niektórzy do dziś przekonani są, że to prawda. 

O śmierci McCartneya miało świadczyć wiele przesłanek. Fani uważali, że wskazówki można odnaleźć zwłaszcza na okładkach płyt Beatlesów.

„Yesterday and Today”

Na okładce Paul siedzi w kufrze, który miał symbolizować trumnę. Twierdzono, że do zdjęcia pozował sobowtór, bo nad górną wargą miał bliznę.

„Rubber Soul”

Fotografia zrobiona z perspektywy człowieka leżącego w grobie. Członkowie The Beatles patrzą na niego „z góry”. Zdjęcie jest zniekształcone, żeby nie było widać, że jest tam sobowtór Paula.

„Revolver”

McCartney jako jedyny jest odwrócony bokiem. Nad jego głową jest otwarta dłoń, co oznacza, że Paul umarł.

„Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band"

Na okładce znalazły się wizerunki wielu ludzi, którzy nie żyją. Znów pojawia się motyw otwartej dłoni. Tym razem wszyscy Beatlesi odwróceni są bokiem, tylko Paul zwrócony jest przodem. 

„Yellow Submarine”

Tytułowa łódź podwodna przypomina kształtem trumnę.

„Abbey Road”

Paul ma bose stopy i zamknięte oczy, co ma symbolizować martwego człowieka, trzyma papierosa w prawej ręce (a grał lewą, co ma oznaczać, że jest to sobowtór). McCartney idzie w inny sposób niż pozostali Beatlesi - ma wysuniętą prawą nogę.

„Let It Be”

Tylko zdjęcie Paula ma ciemne tło. Muzyk patrzy w przód, pozostali artyści w bok. 

McCartney dementuje plotki

Reporterzy przez długi czas próbowali skontaktować się z McCartneyem, żeby sprawdzić, czy pogłoski są prawdziwe. 22 października 1969 roku został poproszony o komentarz w tej sprawie. 

"

Plotki o mojej śmierci są mocno przesadzone - powiedział muzyk. "

Pozostali członkowie zespołu wypowiadali się w tej sprawie niejednoznacznie. 

"

Co mieliśmy zrobić? Pociąć go i ogolić? Jak mogliśmy to zrobić? Nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi - stwierdził John Lennon. "

Z kolei Ringo Starr oświadczył w wywiadzie:

"

Jeżeli ludzie będą w to wierzyć, nic z tym nie zrobimy. Mogę tylko powiedzieć, że to nieprawda. "

24 października McCartney udzielił wywiadu telewizji BBC. Muzyk stwierdził, że wszystko zaczęło się przez to, że przestał się udzielać publicznie. Wcześniej przynajmniej raz w tygodniu pojawiał się w mediach, ale kiedy ożenił się, uznał, że woli bardziej spokojne, rodzinne życie. 

"

Jeżeli próbujesz udowodnić, że nie żyję, mylisz się. Żyję i mieszkam w Szkocji.  "

Mówi się, że plotka została wymyślona przez wytwórnię wydającą płyty Beatlesów, żeby zwiększyć sprzedaż albumów. 

Więcej: