Paul Simon: Pisanie piosenek to tajemniczy proces

Paul Simon: Pisanie piosenek to tajemniczy proces Richard Young/Rex Features/EAST NEWS

Na początku czerwca muzyk wydał nową płytę pt. „Stranger to Stranger”. Jak przebiegała praca nad tym krążkiem?

Nowy album Paula Simona bije rekordy popularności. Jest to najchętniej kupowana płyta w całej jego karierze. Muzyk przebywa obecnie w trasie koncertowej promującej wydawnictwo „Stranger to Stranger”. Przez dwa miesiące odwiedził wiele miast Ameryki Północnej. Można było go zobaczyć m.in. w Dallas, Nashville czy Salt Lake City, a pod koniec czerwca wystąpi jeszcze w Filadelfii i Nowym Jorku. W wywiadzie dla magazynu „Billboard” muzyk opowiedział o tym, jak pracował nad nowymi piosenkami.

"

Mam swoje małe studio nagraniowe. Nie różni się tak bardzo od laptopa. Jest może trochę bardziej skomplikowane. Oczywiście używam różnych nowinek technicznych, bo one ułatwiają mi komponowanie. Ale bywają też takie dni, kiedy wychodzę ze studia i nie jestem w zbyt dobrym nastroju, bo nie udało mi się nagrać nic interesującego - przyznał. "

Proces pisania w każdym przypadku wygląda jednak nieco inaczej. Czasami jakieś utwory przychodzą łatwiej, nieraz trzeba nad nimi popracować trochę dłużej.

"

Coś takiego zdarzyło się przy okazji „Bridge Over Troubled Water”. Napisałem wtedy coś niesamowitego, czystego, coś, co się nadawało do opublikowania. Zazwyczaj to nie trwa długo i nie możesz tego wyprodukować od nowa. To znaczy możesz spróbować, ale tylko wtedy, jeśli chcesz użyć innych składników. Pisanie piosenek to tajemniczy proces. Myślę, że dlatego robię to od tak dawna. Lubię tę tajemnicę: „W jaki sposób to czuję? Dlaczego słyszę tę melodię w mojej głowię, ale nie potrafię jej zagrać na żywo?”. Ale kiedy wszystko ci się udaje, jesteś szczęśliwy! Mógłbyś pracować wtedy całe lata - powiedział. "

Artysta odniósł się również do swojego konfliktu z Artem Garfunkelem, z którym niegdyś tworzył duet Simon&Garfunkel. W kilku wywiadach muzyk powiedział o Paulu, że jest idiotą, że odszedł z zespołu.  

"

Nie mam w tej sprawie zbyt wiele do powiedzenia. Taki po prostu jest Artie. Zmaga się ze swoimi demonami. To właśnie on. Takie jest jego życie. Jest mi przykro, że w tym momencie swojego życia jest zły aż do takiego stopnia - wyznał Simon. "

Myślicie, że panowie kiedyś się pogodzą?

Więcej: