Paul McCartney zachęca do niejedzenia mięsa

Paul McCartney zachęca do niejedzenia mięsa Screen z youtube.com/SupportMFM

Muzyk wraz z całą rodziną dołączył do kampanii na rzecz niejedzenia mięsa w poniedziałki. Jak powstał pomysł na taką właśnie akcję?

Paul McCartney zwrócił się do premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona z prośbą o wprowadzenie tzw. „Meat Free Mondays”, czyli „Poniedziałków bez mięsa”. Artysta chciał, żeby polityk poruszył tę kwestię na Szczycie Klimatycznym w Paryżu. 

Rodzina McCartneya wspiera kampanię na rzecz niejedzenia mięsa od 2009 roku. Twórcy akcji twierdzą, że kraje rozwinięte mogą obniżyć emisję dwutlenku węgla o 2%, jeżeli wszyscy postanowią nie jeść mięsa raz w tygodniu. Przyniesie to także wiele korzyści dla zdrowia.

Były członek zespołu The Beatles poszedł o krok dalej i zachęca do wprowadzenia „Bezmięsnego poniedziałku” do szkół, uniwersytetów, urzędów, ale także restauracji i prywatnych przedsiębiorstw. 

Muzyk nagrał też specjalne video, w którym opowiada o swoim pomyśle.

"

Jeżeli dowiedziałbyś się, że produkcja mięsa jest jednym z czynników, który powoduje efekt cieplarniany, co byś zrobił? Po prostu zignorowałbyś ten fakt, czy zrobiłbyś coś, żeby znaleźć rozwiązanie? - pyta McCartney. "

Według niego jeden dzień bez mięsa pomoże naszej planecie, dlatego muzyk chce rozpropagować akcję w jak największej ilości miejsc.

"

Zachęcam was, żebyście porozmawiali z waszymi znajomymi, z władzami szkół, przyjaciółmi i każdym, z kim trzeba porozmawiać, żeby przekonać go do tego pomysłu. Jeżeli zdecyduje się na to wielu z nas, możemy naprawdę dużo zmienić - zaznacza.  "

W podobnym tonie utrzymany jest list McCartneya do premiera Davida Camerona.

"

„Poniedziałek bez mięsa” to prosta akcja, którą może podjąć nie tylko Wielka Brytania, ale także inne kraje na świecie. Pomoże ona nie tylko środowisku, ale także naszemu zdrowiu (…). Nasza propozycja może zostać bardzo szybko wprowadzona i przyniesie niemal natychmiastowe korzyści dla przyrody i zdrowia (…). Jeden dzień w tygodniu może zrobić wielką różnicę - napisał artysta.  "

To nie pierwsza akcja na rzecz środowiska, w którą angażuje się Paul McCartney. We wrześniu wraz z kilkoma innymi artystami nagrał piosenkę „Love Song To The Earth”, która miała pomóc organizacji Przyjaciele Ziemi i Fundacji ONZ nagłośnić problem zmiany klimatu. 

Myślicie, że akcja McCartneya okaże się skuteczna?

Więcej: