Paul McCartney chce odzyskać prawa do swoich piosenek

Paul McCartney chce odzyskać prawa do swoich piosenek ons.pl

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Stanach Zjednoczonych muzyk będzie mógł odzyskać prawa do utworów po 56 latach. Chodzi m.in. o kompozycje napisane w duecie z Johnem Lennonem.

Trzy dekady temu prawa autorskie do piosenek Beatlesów zostały sprzedane Michaelowi Jacksonowi. W 1985 roku muzyk kupił firmę ATV Music, która posiadała prawa do utworów duetu Lennon-McCartney. Jackson zapłacił za to 47,5 miliona dolarów. Co ciekawe, do takiego posunięcia namówił go sam Paul McCartney. Artyści zaprzyjaźnili się w 1982 roku przy okazji współpracy nad kompozycją „The Girl Is Mine”. Piosenka trafiła na słynny album „Thriller”. Muzycy nagrali też razem single „Say Say Say” i „The Man”, które zostały wydane w 1983 roku na płycie „Pipes of Peace” McCartneya. 

Podobno po tym wszystkim były Beatles poczuł się zdradzony przez przyjaciela. Według niego król pop użył ich znajomości, żeby się wzbogacić.

Na szczęście McCartney już wkrótce będzie mógł bez przeszkód wykonywać swoje dawne piosenki na koncertach. Amerykańskie prawo autorskie z 1976 roku pozwala kompozytorom odzyskać prawa do piosenek, a w przypadku kompozycji napisanych przed 1978 rokiem proces może rozpocząć się po upływie 56 lat. Dzięki temu Paul mógłby odzyskać swoje utwory z 1962 roku już w 2018 roku, a niektóre dopiero siedem lat później. 

McCartney złożył już oficjalne pismo w tej sprawie. Wiadomo, że ubiega się o przywrócenie praw autorskich do 32 piosenek, które powstały w latach 1962-64, ale w przyszłości chciałby też odzyskać prawa do utworów, które skomponował później: „Come Together”, „She Came In Through The Bathroom Window”, siedmiu kompozycji z albumu „Abbey Road”, a także singli „Don’t Let Me Down” i „The Ballad of John & Yoko”. 

Powszechnie uważa się, że wiele utworów, którym przypisano autorstwo duetu Lennon-McCartney, w rzeczywistości skomponował sam John. Skoro jednak podpisani są obaj muzycy, Paul może domagać się swojej połowy.

W kwietniu 2016 roku Paul McCartney wyruszy w trasę koncertową „One on One”.  Artysta wystąpi w Ameryce Północnej i Niemczech. Pierwszy koncert odbędzie się 13 kwietnia 2016 roku w Fresno (Kalifornia).

Myślicie, że muzykowi uda się odzyskać prawa do wszystkich piosenek?

Więcej: