Paul McCartney: Praca z Johnem Lennonem była wyjątkowa

Paul McCartney: Praca z Johnem Lennonem była wyjątkowa David Fisher/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Od kwietnia 2016 roku artysta występuje w ramach trasy „One on One Tour”. Muzyk odwiedził Amerykę Północną i Południową, a także kilka europejskich krajów. Wydał też nowy album.

10 czerwca 2016 roku ukazała się płyta pt. „Pure McCartney”. Gitarzysta w rozmowie z radiem NPR przyznał, że za każdym razem, kiedy startują nagrania nowego albumu, on czuje, jakby zaczynał od zera.

"

Nie ma momentu, w którym mówisz: „OK, teraz mogę to zrobić”. To jest dużo bardziej płynna kwestia. Rozmawiasz z innymi muzykami i zawsze jest tak samo. Idziesz do studia, myśląc: „Och, wiem, jak to zrobić”, ale potem zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę robisz wszystko od nowa. Muzyka się zmienia i bardzo to lubię. Nie chciałbym być zblazowany i myśleć, że wiem, jak to zrobić - stwierdził. "

Oprócz występów Paul McCartney zajmuje się edukacją. Założył własną szkołę muzyczną Liverpool Institute for Performing Arts. 

"

Uczę w klasie pisania piosenek. Prawie zawsze pierwszą rzeczą, którą mówię moim uczniom jest: „Nie wiem, jak się to robi. Myślicie pewnie, że jest inaczej, ale nie. To nie jest jedna z tych rzeczy, którą potrafi się robić. Mógłbym wam powiedzieć: wybierzcie klucz, my wybierzemy melodię, a potem wymyślcie jakiś wspaniały tekst. Ale to nie jest odpowiedź” - dodał. "

Muzyk wyznał, że sposób pisania wymyślił wraz z Johnem Lennonem i bardzo brakuje mu jego sposobu widzenia.

"

Gdybym miał teraz usiąść i napisać piosenkę, zrobiłbym to w ten sam sposób, co zwykle. Usiadłbym z gitarą albo przy pianinie i szukał właściwej melodii, akordów, fraz i słów, jakiejś myśli, żeby zacząć. Potem próbowałbym to ogarnąć - tak jakbym pisał esej albo rozwiązywał krzyżówkę. Taki właśnie system towarzyszył mi od zawsze. Wymyśliłem go wraz z Johnem Lennonem. Nigdy nie znalazłem lepszego sposobu - powiedział. "

McCartney postanowił również opisać swoje relacje z Lennonem.

"

Oczywiście najbardziej brakuje mi pracy z Johnem, bo to naprawdę było coś wyjątkowego i trudno to powtórzyć. Właściwie jest to niemożliwe, bo poznaliśmy się, kiedy byliśmy nastolatkami i szliśmy razem przez życie: jechaliśmy autostopem do Paryża, spędzaliśmy wakacje, pracowaliśmy, podróżowaliśmy do Hamburga z Beatlesami. Byliśmy sobie bardzo bliscy. Znaliśmy swoje sekrety tak, jak to jest w przypadku nastolatków. "

Artysta przyznał, że chciałby zajmować się muzyką do końca, ponieważ dla niego jest to hobby, które zmieniło się w sposób na życie.

Były Beatles będzie koncertował przez całe lato, a na koniec 8 i 15 października zaśpiewa na festiwalu Desert Trip w Indio w Kalifornii. Obok niego pojawią się takie gwiazdy jak: The Rolling Stones, Bob Dylan, The Who, Neil Young i Roger Waters. 

Więcej: