Led Zeppelin na pierwszej rozprawie dotyczącej plagiatu

Led Zeppelin na pierwszej rozprawie dotyczącej plagiatu Rex Features/EAST NEWS

Czy największy przebój zespołu to plagiat utworu „Taurus”? Już wkrótce zadecyduje o tym sąd w Los Angeles.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom Jimmy Page i Robert Plant pojawili się na pierwszej rozprawie, która odbyła się we wtorek 14 czerwca 2016 roku. W czasie procesu zostało wybranych i zaprzysiężonych ośmiu ławników, którzy ocenią, czy „Stairway to Heaven” to plagiat. Twierdzi tak rodzina jednego z członków grupy Spirit - Randy’ego Craiga Wolfe’a, znanego jako Randy California. Według niej kompozycja przypomina instrumentalny utwór „Taurus” z płyty „Spirit”, która ukazała się w 1968 roku.

Rozprawę prowadzi sędzia R. Gary Klausner, który dał obu stronom sporu po 10 godzin na przedstawienie dowodów oraz przesłuchanie świadków. Według niego wyrok powinien zapaść w ciągu 4-5 dni. Dziennikarze obecni na sali, nie mogą nagrywać ani fotografować uczestników, dozwolone jest jedynie robienie ręcznych notatek, a każde złamanie zakazu jest surowo karane. Jak donosi magazyn „Billboard”, do tej pory wyrzucono już dwóch reporterów. 

Adwokat rodziny Randy’ego Wolfe’a - Francis Malofiy - na początku zaprezentował materiał wideo, na którym niezależny ekspert gra na gitarze początek „Stairway to Heaven”, a następnie linię basu utworu „Taurus”. Następnie obie wersje zostały zsynchronizowane. Obrońca zespołu Led Zeppelin - Peter Anderson - wyraził sprzeciw, ponieważ taśma nie została wpisana na listę dowodów. Sędzia Klausner od razu powiedział, że jeżeli w rzeczywistości tak było, może to doprowadzić do unieważnienia procesu. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy Anderson złoży taki właśnie wniosek. 

W mowie początkowej Malofiy zapowiedział, że ten proces toczy się po to, żeby przyznać prawa autorskie temu, komu się należą. Według niego Wolfe napisał „Taurus”, a utwór dostał się w „piękne ręce” Jimmy’ego Page’a, który zrobił z niego ikonę. Z kolei Anderson podkreślił, że sprawa toczona jest po wielu latach od rzekomego naruszenia i wielu świadków już po prostu nie żyje, dokumenty zaginęły.

"

45 lat temu Jimmy Page i Robert Plant napisali największy przebój w historii rock and rolla. Pół wieku później zostali za to pozwani - stwierdził. "

W czasie kolejnych rozpraw zeznawać mają członkowie Led Zeppelin: Page, Plant i John Paul Jones, Michael Skidmore, a także basista zespołu Spirit Mark Andes i producent Lou Adler.

Podejrzenia, że „Stairway to Heaven” to plagiat pojawiły się w 2014 roku. Wtedy to Michael Skidmore pozwał Led Zeppelin, twierdząc, że intro piosenki łudząco przypomina utwór „Taurus” zespołu Spirit. W lutym 2016 roku Jimmy Page powiedział w sądzie, że jego przebój nie jest plagiatem, bo nigdy wcześniej nie słyszał wspomnianej kompozycji. W kwietniu sędzia uznał jednak, że utwory są na tyle podobne, że można rozpocząć przesłuchania przed ławą przysięgłych.

Kto według Was ma rację w tym sporze?

Więcej: