Fleetwood Mac w wielkiej tajemnicy pracuje nad nowym albumem

Fleetwood Mac w wielkiej tajemnicy pracuje nad nowym albumem Wikimedia Commons/Kjoonlee

Fleetwood Mac pracuje nad nową płytą i prawdopodobnie wyda ją w 2017 roku.

Fleetwood Mac wyda płytę w 2017 roku - tak wynika z informacji z tajemniczego źródła z otoczenia zespołu. Choć przedstawiciele grupy milczą, to od pewnego czasu pojawiały się pogłoski o wielkim powrocie Brytyjczyków. Podobno zespół wszedł już do studia i zarejestrował sporą część materiału. Wszystkie prace odbywały się w wielkiej tajemnicy a drzwi strzegła ochrona, która dbała o to, by nikt nie usłyszał nawet jednego dźwięku. Plotki te potwierdza jedna z najnowszych wypowiedzi perkusisty i współzałożyciela zespołu, Micka Fleetwooda, który w wywiadzie dla magazynu The Rolling Stone przyznał, że grupa jest już na zaawansowanym etapie prac nad krążkiem. Niestety, w większości utworów nadal brak wokalu. Perkusista twierdzi, że Stevie Nicks mało angażuje się w tworzenie nowej płyty. Wokalistka, zdaniem Fleetwooda, jest odpowiedzialna także za opóźnianie trasy koncertowej zespołu. Grupa planowała koncerty jeszcze w 2012 roku, ale solowa kariera Nicks okazała się dla niej ważniejsza.

Mick Fleetwood potwierdził pogłoski o płycie, a oprócz tego zdradził, że znajdzie się na niej sporo materiału, który powstał wiele lat temu. Prawdopodobnie nowy krążek Fleetwood Mac zawierał będzie także kilka utworów, które w ostatnich latach skomponowała Christine McVie. Wokalistka, która w 2013 roku po blisko 15 latach powróciła do zespołu, dostarczyła grupie ogromnej porcji świetnie skomponowanych piosenek.

Wiem, że kiedy Christine do nas powróciła, przyniosła ze sobą torbę pełną skarbów. Skomponowała prawdziwą burzę. Ona i Lindsey mogliby stworzyć bardzo silny autorski duet, gdyby chcieli. Mam nadzieję, że tak się stanie. Tam jest naprawdę wiele piosenek i są one bardzo dobre (...). Nie chcę, by po latach, kiedy będziemy już wąchać kwiatki od spodu, ktoś usłyszał ten materiał i pomyślał: „tak, to jest dobre i trzeba to wydać” . Dlatego zobaczymy, co z tego będzie.

Wygląda więc na to, że jesteśmy już blisko nowego albumu Fleetwood Mac a zespół rzeczywiście pełną parą pracuje nad następcą „Say You Will” z 2003 roku. Ostatni krążek zespołu ukazał się 15 kwietnia a promowały go single „Peacekeeper” i utwór tytułowy.

Niezależnie od tego, jak posuwać się będą prace w studiu nagraniowym, Mick Fleetwood zapowiada, że w przyszłym roku zespół planuje rozpoczęcie światowej trasy koncertowej. Miejmy nadzieję, że ten scenariusz uda się zrealizować.

Więcej: