Elton John zagra w filmie „Kingsman 2”

Elton John zagra w filmie „Kingsman 2” ons.pl

Od jakiegoś czasu pojawiały się plotki, że muzyk dołączy do obsady „Kingsman: Golden Circle”. Wokalista potwierdził tę informację za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Elton John zamieścił na swoim profilu na Instagramie plakat przedstawiający okulary w kształcie gwiazdek oraz zawierający słowa „Wednesday night's alright for fighting”, które są odniesieniem do jego piosenki „Saturday Night's Alright (For Fighting)”. Muzyk podpisał zdjęcie „It's been a long time since Tommy”, czyli „Minęło dużo czasu od Tommy’ego”, co z kolei nawiązuje do filmu „Tommy” z 1975 roku, w którym wcielił się w rolę Pinballa Wizarda. 

Nie wiadomo jeszcze, w jaką konkretnie rolę wcieli się Elton, ale mówi się, że zagra po prostu samego siebie. Pierwsze plotki o jego udziale w tym filmie pojawiły się w kwietniu 2016 roku. Na razie producenci nie ujawniają zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły. Mówi się, że do obsady dołączył aktor Channing Tatum, który wystąpi w roli amerykańskiego szpiega. Fani sfotografowali artystę na planie zdjęciowym i zamieścili fotografie w serwisach społecznościowych.

Oprócz niego w „Kingsman: Golden Circle” pojawią się także m.in.: Halle Berry, Colin Firth, Mark Strong  Taron Egerton, Julianne Moore czy Pedro Pascal. Premiera filmu przewidziana jest na czerwiec 2017 roku.

Elton John pojawiał się już wcześniej w kilku produkcjach. W 1997 roku zagrał samego siebie w „Spice World”, a w 2002 roku w „The Country Bears”. Powstały również dwa filmy biograficzne o tym muzyku: „Elton John: Tantrums & Tiaras” (1997) i „Elton John: Me, Myself & I” (2007). 

Artysta wystąpił także w jednym z odcinków serialu „Nashville”. Wokalista pojawił się u boku jednego z głównych bohaterów produkcji - Gunnara Scotta (w tej roli Sam Palladio). Seria opowiada o muzyce country. Jej twórcą jest Callie Khouri, która w 1992 roku otrzymała Oscara za film „Thelma & Louise”.

Muzyk 25 marca 2016 roku świętował 69. urodziny. Na początku lutego ukazała się jego nowa płyta pt. „Wonderful Crazy Night”. W wywiadzie dla magazynu „Rolling Stone” artysta przyznał, że jest to bardzo radosny album, ponieważ on nigdy wcześniej nie był szczęśliwszy.

Wybierzecie się do kina?

Więcej: