Dawny zespół Prince'a - The Revolution - gra koncert po 30. latach

Dawny zespół Prince'a - The Revolution - gra koncert po 30. latach ons.pl

The Revolution to zespół, który powstał w 1979 roku w Minneapolis. Prince był założycielem bandu i przez pewien czas jego wokalistą. Po śmierci piosenkarza członkowie grupy postanowili reaktywować zespół, by zagrać serię koncertów upamiętniających go. Zobacz wideo z tych występów.

Koncerty The Revolution upamiętniające Prince'a miały odbyć się w jego rodzinnym mieście. Grupa zapowiadała to tuż po śmierci artysty. Wydali wtedy oficjalne oświadczenie, w którym poinformowali, że chcą upamiętnić wokalistę.

"

Z głębokim żalem i wielkim smutkiem opłakiwaliśmy Prince’a na wieść o jego odejściu. Po uzyskaniu odpowiedzi od First Avenue, my, jako The Revolution - czyli Wendy, Lisa, Brownmark, Dr. Fink i Bobby Z - zdecydowaliśmy się oddać hołd Prince’owi w jego rodzinnym mieście Minneapolis "

O reaktywacji członkowie The Revolution myśleli już wcześniej, jednak dopiero niespodziewana śmierć Prince'a stała się silnym bodźcem, który wpłynął na ostateczną decyzję o zjednoczeniu grupy. Wendy Melvoin poinformowała fanów o tej decyzji w kwietniu:

"

Zdecydowaliśmy, że chcielibyśmy znowu stanąć razem na scenie i zagrać kilka koncertów. Pragniemy poinformować, że to stanie się wkrótce, dlatego mówimy wam o tym już tera. "

Ostatecznie zaplanowano trzy koncerty - w dniach 1-3 września, które odbyć się miały w First Avenue, czyli klubie, w którym 32 lata temu kręcone były zdjęcia do filmu „Purple Rain”.Dwa z nich już za nami. Finał odbędzie się za kilkanaście godzin. W sieci już pojawiają się materiały z tych wyjątkowych koncertów.

"The Beautiful Ones"

"Let's Go Crazy"

Prince zmarł 21 kwietnia 2016 roku. Do tej pory nie są znane dokładne informacji na temat przyczyny śmierci. Oficjalnie mówi się o przedawkowaniu opioidów.

Więcej: