Cliff Richard pozwie policję i BBC

Cliff Richard pozwie policję i BBC Derren Nugent/Photoshot/REPORTER/EAST NEWS

Muzyk chce wytoczyć proces policji z South Yorkshire oraz telewizji BBC, która w 2014 roku pokazała na żywo przeszukanie jego posiadłości. Żąda odszkodowania w wysokości miliona funtów.

Cliff Richard potwierdził, że pozywa BBC oraz policję za to, co wydarzyło się dwa lata temu. Według niego media oraz śledczy byli wtedy w „bezprawnej zmowie”. To właśnie dlatego telewizja na żywo relacjonowała to, co działo się w czasie przeszukania jego domu. Prawnicy reprezentujący artystę wysłali już odpowiedni list do stacji oraz władz.

"

Potwierdzam, że poinstruowałem moich prawników, aby złożyli formalną skargę do policji w South Yorkshire oraz BBC. W przypadku braku zadowalających odpowiedzi, to sąd zadecyduje, czy ich zachowanie było uzasadnione i wyważone. To jest ważne nie tylko dla mnie osobiście, ale ta sprawa ma znacznie głębsze znaczenie. Moje życie zostało wywrócone do góry nogami, ucierpiała na tym także moja reputacja. Nie chciałbym, żeby to samo przytrafiło się komuś innemu, czy to w oczach opinii publicznej, czy też nie - podkreślił. "

Muzyk jest zdziwiony, że policja wyraziła zgodę na to, żeby telewizja BBC transmitowała przeszukanie jego posiadłości.

"

Policja oczywiście musi prawidłowo zbadać zarzuty skierowane przeciwko niej. Dla mnie to jest jasne, że na pytania odnośnie mojej sprawy muszą odpowiedzieć zarówno oni, jak i przedstawiciele telewizji. Ich postępowanie zostało potępione zarówno przez Home Affairs Select Committee, jak i szeroko pojętą prasę, a także samą policję. 

Postanowiłem nie komentować sprawy, kiedy toczyło się dochodzenie z oczywistych powodów, ale po tym, co przeżyłem, wierzę, że prywatność powinna być szanowana i powinny zostać wytyczone jakieś granice - dodał. "

Cliff Richard pozywa BBC i policję za „niewłaściwe wykorzystanie prywatnych informacji”. Żąda od nich odszkodowania w wysokości miliona funtów, czyli ponad pięciu milionów złotych. 

Muzyk w 2014 roku został oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich. W sumie przeciwko Richardowi toczyły się 3 śledztwa. We wrześniu anonimowy przyjaciel wokalisty ujawnił, że policja zakończyła jedno z nich. Artysta udowodnił, że nigdy nie przebywał sam na sam z dwoma mężczyznami, którzy oskarżyli go o napaść. Ostatecznie w czerwcu prokuratura uznała, że nie ma wystarczających dowodów, by oskarżyć Richarda i zakończyła dochodzenie.

Więcej: