Artyści żegnają Zbigniewa Wodeckiego

Artyści żegnają Zbigniewa Wodeckiego ons.pl

Muzyk zmarł 22 maja 2017 roku. Wielu artystów oddało mu hołd za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Zbigniew Wodecki zmarł w jednym z warszawskich szpitali. Miał 67 lat.

Zobaczcie, jak na na Facebooku, Twitterze i Instagramie wspominają go polscy muzycy.

"Zbyszku żegnaj Maryla" - napisała Maryla Rodowicz.

"Byłeś genialnym muzykiem i cudownym człowiekiem. Do zobaczenia po drugiej stronie..." - wpis o takiej treści opublikował Andrzej Piaseczny.

"Zbyszku, nie! To za wcześnie...  Dziękuję za to co zostawiłeś po sobie jako artysta i człowiek. Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność. Jesteś i będziesz zawsze w moim sercu i pamięci. Odpoczywaj..." - tak o Zbigniewie Wodeckim napisała Natalia Kukulska.

"Kochany Zbyszku... strasznie boli... nie potrafię opisać. Byłeś dla nas jak Rodzina. To tak wiele znaczy, umówiliśmy się na 7 maja. Zadzwonię, powiedziałeś - jak zwykle. Czekam." - pisze Zdzisława Sośnicka.

Z kolei Alicja Majewska wyznała krótko: "Świat bez Ciebie będzie smutny Zbyszku."

"Zbyszku kochany, zazdroszczę Aniołom. Teraz niebo będzie słuchało Twoich koncertów. Będzie nam tu Ciebie bardzo brakowało." - napisała Halina Mlynkova.

Kilka słów napisał również prezydent Andrzej Duda:

Zbigniew Wodecki przygodę z muzyką rozpoczął, kiedy miał 5 lat. Uczęszczał do Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Krakowie (klasa skrzypiec). Współpracował z Piwnicą pod Baranami i kabaretem Anawa. Przez kilka lat występował z Ewą Demarczyk. Jako solista zadebiutował w 1972 roku na festiwalu w Opolu. Był laureatem wielu konkursów i festiwali. Sam o sobie mówił, że jest "śpiewającym muzykiem". 

Więcej: