Artyści wspominają George’a Martina

Artyści wspominają George’a Martina ons.pl

„Piąty Beatles” zmarł 8 marca 2016 roku. Hołd producentowi złożyli za pośrednictwem mediów społecznościowych m.in. Paul McCartney i Boy George. 

O śmierci sir George’a Martina poinformował za pośrednictwem Twittera Ringo Starr. 

"

Boże, błogosław George'owi Martinowi. Pokój i miłość dla Judy (jego żony) i jego rodziny. Dużo miłości, Ringo i Barbara. George, będzie nam cię brakowało - napisał. "

Wiadomość potwierdziła także rodzina zmarłego producenta, jednak nie ujawniła przyczyny jego śmierci. Poprosiła o uszanowanie prywatności w tym trudnym dla siebie czasie. 

Swój żal wyraził również syn Johna Lennona - Sean, który opublikował zdjęcie Martina na swoim profilu na Instagramie.

Specjalny wpis zamieścił na swoim Facebooku Paul McCartney. 

"

Bardzo mi smutno z powodu odejścia drogiego George’a Martina. Mam tak wiele wspaniałych wspomnień z nim związanych, które zostaną ze mną na zawsze. Był prawdziwym dżentelmenem i traktowałem go jak drugiego ojca. Prowadził karierę The Beatles z tak dużą wprawą i dobrym humorem, że stał się przyjacielem nie tylko moim, ale też całej mojej rodziny. Jeżeli ktokolwiek zasłużył na to, żeby być nazywanym „piątym Beatlesem”, to jest to właśnie on - napisał. "

McCartney opisał też swoje najzabawniejsze wspomnienie związane z Martinem. Kiedy Paul stworzył piosenkę „Yesterday”, chciał nagrać ją jedynie przy akompaniamencie gitary. Producent sugerował jednak, żeby zrobić to z towarzyszeniem orkiestry. Muzykom nie spodobał się ten pomysł - w końcu byli zespołem rock and rollowym. Kiedy jednak usłyszeli ostatecznie brzmienie utworu, byli zachwyceni.

"

Jestem dumny, że znałem tak wspaniałego dżentelmena z tak cudownym poczuciem humoru, który potrafił śmiać się z samego siebie. Nawet kiedy otrzymał tytuł szlachecki od Królowej, nie zachowywał się jak snob. Moja rodzina i ja będziemy za nim tęsknić - dodał. "

Swój żal wyraził także Boy George - wokalista zespołu Culture Club.

"

Sir George Martin. Dżentelmen i legenda. Spoczywaj w pokoju. "

O producencie napisał również aktor Roger Moore:

"

To bardzo smutne dowiedzieć się o śmierci sir George’a Martina. On sprawił, że mój pierwszy film o Jamesie Bondzie brzmiał genialnie! "

Wpis na Twitterze zamieścił także premier Wielkiej Brytanii - David Cameron.

"

Sir George Martin był gigantem muzyki - pracował z Fab Four, aby stworzyć najtrwalszą muzykę pop na świecie. "

George Martin miał 90 lat.

Więcej: