30 lat temu zmarł Ricky Wilson z The B-52's

30 lat temu zmarł Ricky Wilson z The B-52's Screen z youtube.com/RHINO

12 października 1985 roku zmarł Ricky Wilson - gitarzysta i założyciel zespołu The B-52’s. Miał 32 lata. 

Ricky Wilson urodził się 19 marca 1953 roku. Już jako mały chłopiec zaczął grać na gitarze. Uczył się tego z programu telewizyjnego „Learning Folk Guitar”. Kiedy chodził do szkoły średniej, nagrał swoje pierwsze utwory. Od 1969 do 1971 roku współpracował z zespołem Black Narcissus. 

W 1976 roku Wilson wraz z siostrą Cindy, Keithem Stricklandem, Kate Pierson i Fredem Schneiderem założył grupę The B-52’s. Była to spontaniczna decyzja podjęta po tym, jak w chińskiej restauracji zagrali improwizowany występ. Pierwszy oficjalny koncert formacja dała w walentynki 1977 roku. Skąd wzięła się nazwa zespołu? Na pomysł wpadł Keith Strickland.

"

Pewnej nocy miałem sen. Śnił mi się zespół, w którym na klawiszach grała kobieta. Przedstawiła ona grupę jako The B-52’s. Zerwałem się z łóżka i krzyknąłem „To jest to! The B-52’s!”.

"

Pierwszym wielkim przebojem The B-52’s była piosenka „Rock Lobster”. Wilson tak przedstawiał ten utwór:

"

Właśnie nagrałem najgłupszą linię gitary, jaką kiedykolwiek słyszałeś. "

Podobno singiel ten zainspirował samego Johna Lennona do powrotu do studia nagraniowego. Jego tekst zawiera bezsensowne zdania o imprezie na plaży i słowa o prawdziwych lub zmyślonych zwierzętach morskich. Utwór znalazł się na debiutanckim albumie „The B-52’s” wydanym w 1979 roku. 

Pierwsza płyta pozwoliła grupie zyskać miano kultowej. Według magazynu „Rolling Stone”:

"

The B-52’s odzwierciedlają wszystko, co przedstawia kultura tego okresu, w dużo lepszy sposób niż ktokolwiek inny. Są dalecy od nostalgii.  "

W 1980 roku grupa wydała krążek „Wild Planet”, na którym znalazła się piosenka „Your Own Private Idaho”, w której słychać niesamowite brzmienie gitary Wilsona. 

"

Kiedy rozmawialiśmy o nowym albumie, wspomniałem, że może nie być na nim utworów tanecznych i wszyscy byli zaskoczeni tym pomysłem.  "

Kiedy grupa nagrywała 3. album „ Whammy!,”, Wilson dowiedział się, że ma AIDS. Kontynuował jednak pracę w studiu, nie zdradzając pozostałym członkom grupy, że walczy o życie. 

12 października 1985 roku, miesiąc po tym, jak ukazała się płyta „Bouncing off the Satellites”, zmarł Ricky Wilson. Do samego końca nie ujawnił najbliższym, że chorował na AIDS. 

Zespół początkowo nie chciał kontynuować działalności bez Wilsona. Ale po 2-letniej przerwie zdecydował się na powrót na muzyczną scenę. 

Które przeboje The B-52’s lubicie najbardziej?

Więcej: