1986: „Kiss” przebojem w Stanach Zjednoczonych

1986: „Kiss” przebojem w Stanach Zjednoczonych ons.pl

26 kwietnia 1986 roku na 1. miejscu amerykańskiej listy przebojów znalazł się utwór „Kiss” w wykonaniu Prince’a. Na szczycie zestawienia spędził dwa tygodnie.

Piosenka „Kiss” pochodzi z 8. studyjnego albumu Prince’a zatytułowanego „Parade”. Krążek ukazał się 31 marca 1986 roku. Utwór był pierwszym singlem promującym to wydawnictwo. Skomponował go sam Prince i wykonał wraz z grupą The Revolution. 

Początkowo piosenkę miał nagrać zespół Mazarati. Artysta podarował mu to nagranie na potrzeby debiutanckiej płyty. Kiedy muzyk usłyszał ostateczną wersję, uznał, że jest bardzo dobra i postanowił jednak wziąć ją dla siebie. Zmienił nieco aranżację, dodał gitarę i wokal. W ostatnim momencie postanowił włączyć tę kompozycję na krążek „Parade”.

Teledysk do „Kiss” wyreżyserowała Rebecca Blake. Prince pojawia się w klipie ubrany w krótką koszulkę i skórzaną kurtkę. Towarzyszy mu tancerka Monique Manning, a Wendy Melvoin z The Revolution gra na gitarze. Zobaczcie to wideo.

Wytwórnia nie chciała, żeby to właśnie „Kiss” był singlem promującym nowy album Prince’a. Muzyk postawił jednak na swoim i słusznie. Utwór trafił na szczyt amerykańskiej listy przebojów w kwietniu 1986 roku, a w Wielkiej Brytanii znalazł się na 6. pozycji. Prince otrzymał za tę kompozycję nagrodę Grammy w kategorii „Najlepsze Wykonanie R&B Duetu lub Grupy”. Magazyn „Rolling Stone” umieścił ten singiel na 464. miejscu rankingu na „500 Największych Przebojów Wszech Czasów”.

Popularność piosenki sprawiła, że wielu artystów postanowiło nagrać swoją wersję „Kiss”. W 1988 roku zrobił to brytyjski zespół Art of Noise, który do współpracy zaprosił Toma Jonesa. Cover trafił na 31. miejsce listy przebojów w Stanach Zjednoczonych i 5. w Wielkiej Brytanii. Posłuchajcie go.

W 2012 roku utwór nagrała grupa Maroon 5 na album „Overexposed”. Prince nie był jednak zachwycony efektem. Według niego ta wersja nie wniosła nic nowego.

"

Płacę tantiemy za cudze piosenki i gram je na koncertach, ale nie nagrywam ich i nie zamieszczam na moich płytach, żeby czerpać z tego zysk. Dlaczego musimy słuchać kolejnego coveru utworu, który nagrał ktoś inny? Sztuka polega na budowaniu nowego fundamentu, a nie tworzeniu czegoś, co już istnieje - powiedział w wywiadzie dla magazynu „Billboard”. "

Którą wersję „Kiss” lubicie najbardziej?

Więcej: