1966: „Green Green Grass Of Home” na 1. miejscu w Wielkiej Brytanii

1966: „Green Green Grass Of Home” na 1. miejscu w Wielkiej Brytanii ons.pl

1 grudnia 1966 roku piosenka „Green Green Grass Of Home” Toma Jonesa trafiła na 1. miejsce listy przebojów w Wielkiej Brytanii. Na szczycie zestawienia utrzymała się aż 7 tygodni.

Utwór „Green Green Grass Of Home” napisał Claude "Curly" Putman Jr. Jako pierwszy piosenkę tę nagrał Johnny Darrell. Singiel spopularyzował wokalista country Porter Wagoner w 1965 roku. Wtedy też kompozycja trafiła na 4. miejsce listy przebojów country. Jerry Lee Lewis zamieścił ten utwór na płycie „Country Songs For City Folks” i to właśnie jego wykonanie zainspirowało Toma Jonesa. 

"

Zbierałem wszystkie nagrania Jerry’ego Lee Lewisa i nadal to robię. W 1965 roku byłem w Nowym Jorku, wtedy też kupiłem jego album „Country Songs For City Folks”. Piosenka „Green Green Grass Of Home” wyróżniała się na tym krążku - wspominał Jones w wywiadzie dla gazety „The Mail On Sunday”. "

Wokaliście tak spodobała się ta piosenka, że postanowił stworzyć własną wersję. Udało mu się nawet spotkać z Lewisem i zaprezentować cover.

"

Przyjechał do Wielkiej Brytanii w ramach trasy koncertowej w 1966 roku, a ja właśnie nagrałem tę kompozycję. Powiedział mi, że chciałby ją usłyszeć, więc mu ją zagrałem w jego pokoju hotelowym. Był totalnie zachwycony. Powiedział: „Zrobiłeś coś zupełnie innego. aranżacja jest cudowna. Według mnie brzmi jak przebój numer jeden”. Więc odpowiedziałem: „Mam nadzieję, że masz rację”. Faktycznie ją miał - stwierdził wokalista. "

Piosenka dotarła do 1. miejsca brytyjskiej listy przebojów i na szczycie zestawienia spędziła 7 tygodni. Singiel sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy. Podobny sukces osiągnęła w wielu krajach na całym świecie. 

Tekst „Green Green Grass Of Home” opowiada o mężczyźnie, który po wielu latach wraca do rodzinnego domu. Witają go rodzice oraz ukochana Mary. Jest szczęśliwy, że może dotknąć tytułowej „zielonej, zielonej trawy”. Okazuje się, że to wszystko to tylko sen. Tak naprawdę bohater jest w więzieniu skazany na śmierć i budzi się w dniu egzekucji. Stwierdza, że wróci do domu, ale tylko po to, żeby go tam pochowano. 

"

Myślę, że tekst tej piosenki jest bardzo ważny. Bohater jest naprawdę w celi, ale dowiadujemy się o tym dopiero na końcu. To mnie ujęło. Dobry Boże, to pokazuje pewien obraz, a wiele osób, które lubi „Green Green Grass Of Home”, nie zdaje sobie z tego sprawy. To utwór o mężczyźnie, który zostaje powieszony i po prostu wspomina najprzyjemniejsze momenty swojego życia - powiedział Jones.  "

Lubicie ten utwór?

Więcej: